Sos Sosowski to postać, która popularność zdobyła dzięki produkcji McPixel – grze, w której musisz podejmować się dziwnych, wręcz absurdalnych czynności, jak np. kopanie przeciwnika w krocze czy sikanie na obcego. Przyglądając się lepiej jego pozostałym produkcjom, można stwierdzić, że światy kreowane w jego grach są zwariowane, abstrakcyjne, wręcz groteskowe, na pierwszy rzut oka pozbawione sensu, a jednak dają wiele zabawy i wciągają w swoje zakręcone „fabuły”. Co więc może dać połączenie VR z jego zwariowanymi pomysłami… o  tym przeczytacie poniżej 😉

Nasz rodak znów udowadnia, że zasługuje na miano „szalonego naukowca gier wideo” i tworzy coś niezwykle śmiałego i dziwnego, na nasze szczęście tym razem z myślą o technologii VR – chodzi o grę Mosh Pit Simulator. Gra nie skupia się tylko i wyłącznie na odpychaniu ludzi / tańczeniu pogo w VR (jak mogłaby wskazywać nazwa), możemy również strzelać z kurczaków, kopać, rzucać zombiakami (? – nie jestem przekonany czy to dobra nazwa dla tych postaci) i wykonywać różne inne dziwne czynności itp.

pit

Mosh Pit Simulator to prawdopodobnie jedyna taka gra tworzona dla wirtualnej rzeczywistości. Twórca na swoim koncie ma wiele bardzo dziwnych gier, początkowo nawet nie był zainteresowany wirtualną rzeczywistość i projektami z nią związanymi, lecz gdy zobaczył ile szumu jest wokół tej technologii postanowił spróbować własnych sił.

Gra Mosh Pit swój początek miała w modelu ludzkiego ciała, który Sos wykonał jakiś czas temu na potrzeby innego projektu. Oczywiście nie mówimy tu o zwyczajnym modelu ciała, Sos nie byłby sobą, gdyby nie zastosował kilku urozmaiceń, jak powykręcane, nienaturalnie rozciągnięte części ciała czy też efekt opadającej szczęki.

Początkowo twórca nawet nie miał konkretnego pomysłu na grę, wystarczyło jednak 30 min. zabawy i tańczenia w VR i stworzenie z tego gifa, by ruszyła lawina – w 24 godziny po opublikowaniu gifa ze stworzonej w kilka chwil animacji, popularność sięgnęła kilku milionów odsłon. Był to niemały szok dla twórcy, który postanowił poświęcić grze więcej czasu.

Ludzie i media zachwycili się pomysłem. Zaczęła o nim pisać prasa i to nie tylko anglojęzyczna, nawet redaktorzy z dalekiego wschodu byli tym zainteresowani. Wywiady, udostępnienia, like’i, share’y, retweety – w okół Mosh Pit i Sosa zrobił się duży szum. Fani chcieli kupować grę w nieskończonej wersji, jednak twórca postanowił pracować dalej nad nią, wzbogacić o nowe funkcjonalności i wypuścić dopiero wtedy, gdy będzie dopracowana. Efekty jego działań można śledzić na jego Twiterze, gdzie co jakiś czas wrzuca newsy na temat gry.

Trzeba przyznać, że gra jest szalona, to już nie tylko odpychanie dziwnie tańczących ludzi. W najnowszym trailerze, zobaczymy, że można strzelać w nich kurczakami, chwytać i rozciągać im twarz, a nawet kopać. Gra została wzbogacona również o nowe plansze, oprócz jadącego pociągu, mamy do wyboru sale koncertową oraz boisko sportowe.

Jak zapowiada Sos: To dopiero początek!